BANNER1

W miniony weekend odbyła się już 4 odsłona zawodów Kellys Cyklokarpaty, tym razem na trudnej trasie w Kluszkowcach. Cały cykl należy do jednych z bardziej wymagających, górskich maratonów MTB odbywających się w urokliwych miejscowościach południowo-wschodniej Polski. Ocynkownia Śląsk SCHC Team Chrzanów oczywiście wystawia tam swoich zawodników, poniżej info o każdym ze startów.

 

Jasło

Skład: Krzysiek Szczepina, Tomek Fidytek, Marek Daca

To pierwszy start z cyklu, dla większości z nas pierwsza możliwość „przepalenia nogi” podczas zawodów. Do przejechania 50 km i 800 m przewyższenia, dystans zapewne pozwoli na sprawdzenie jak dobrze przepracowaliśmy zimę. Trasa maratonu nie należała do najtrudniejszych w sezonie, jeżeli jednak wziąć pod uwagę niesprzyjające warunki pogodowe, można stwierdzić, że poziom zaawansowania zdecydowanie podskoczył. Na mecie: Marek daleko, Tomek 10 lokata, Krzysiek broni honoru stając na 2 miejscu podium.

 

Przemyśl

Skład: Krzysiek Szczepina, Tomek Fidytek, Leszek Palka, Marcin Baran

W stosunku do roku ubiegłego jedziemy w odwrotnym kierunku. Powinno być nieco łatwiej, szczególnie, że część trasy przebiega w podmokłym terenie, a przecież przez ostatnie dni padało. Łącznie mamy do przejechania 46 km, blisko 1.200 m przewyższenia. Nie wydaje się dużo, ale pogoda i jak się później okazało błoto, skutecznie z nas wyciągnęły wszystkie siły. Na mecie: Tomek miejsce 5, Krzysiek miejsce 3. Leszek i Marcin szukają formy.

 

Horyniec-Zdrój

Skład: Marcin Baran

Pod ukraińską granicę dotarł tylko jeden z zawodników. Głównie dlatego, że wyjazd na maraton potraktował po części jak wyjazd na „przedłużony” weekend. No i dlatego, że w nazwie miejscowości jest „Zdrój”. Jest więc nadzieja na dobrą regenerację po wyścigu ;) Dzień startu znów nie rozpieszcza, raczej przestało mnie to już zaskakiwac. Jest ponuro, chłodno, dość mocno wieje i jak się okaże później, zacznie padać niesympatyczny deszcz. Trasa pagórkowata, nie wymaga szczególnej techniki, ale przez to bardzo szybka. Szutrowe odcinki pokonujemy w ekspresowym tempie. Leśne, mokre single nieco wolniej, ale za to na wysokim tętnie. Najgorzej na otwartej przestrzeni czy między polami. Wieje, zacina deszcz, do kół lepi się błoto mocno spowalniając. Z każdym kilometrem czuję się lepiej, jednak na jakieś 8-9 km przed metą mam defekt w postaci ułamanego wózka tylnej przerzutki. Niestety co chwila trzeba się zatrzymywać, zakładać ręką łańcuch, czas i rywale uciekają… Była szansa na wysoką lokatę, ostatecznie kończę na 25 pozycji.

 

Kluszkowce

Skład: Krzysiek Szczepina, Tomek Fidytek, Marek Daca, Zbyszek Grabowski, Marcin Baran

Tym razem pogoda dopisuje. Co prawda kilka dni wcześniej padało, padało też w nocy przed startem, dlatego trasa na pewno jest wilgotna. Szykujemy się na błoto i faktycznie miejscami spotykamy go sporo. O 10:00 chmury się rozstępują, dzień zapowiada się słoneczny, temperatura idealna do ścigania. Humory zatem dopisują, motywacja rośnie ;) Trasa (53 km, ponad 2.100 m przewyższenia) na fragmentach trudna technicznie, więc wymaga i techniki i siły. Kończymy odpowiednio (w kategoriach wiekowych): Marcin 17 miejsce, Zbyszek 9 lokata, Tomek łapie podium na miejscu 3, Krzysiek ustępuje miejsca tylko jednemu rywalowi i staje na 2 miejscu podium. Marka, przed ostatnim podjazdem dopada bomba i nie jedzie dalej. Trasa cud, miód, malina. Świetna zabawa :)

 


Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Zbiżające się wydarzenia

Brak wydarzeń

Ostatnie na forum

Sponsorzy

 Ocynkownia logo 2017

 

Zampap logo 2017

chrzanow

autobike

bowling club raster
pentair

max

bth

drsmokla

Wsparcie księgowe:

12906 469031466480287 961580739 n

 

Patronat medialny:

logo



logo fio malopolskalokalnie m

logo SFOK klucze m